UKS Czempion vs UM w Bełchatowie. O co tak naprawdę chodzi?

  • 21.10.2021, 12:00
  • Redakcja lokalna.news
14102021-uks-czempion-rybarczyk-mniejszy-test.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Nieporozumień na linii UKS Czempion i UM w Bełchatowie ciąg dalszy. Czy Miasto nie wspiera klubu? Jak na tę sprawę zapatruje się trener?

  Już jakiś czas temu pisaliśmy o pewnego rodzaju konflikcie na linii klub UKS Czempion i UM w Bełchatowie. Wydaje się jednak, że nieporozumień jest ciąg dalszy.

    Niezmiernie się cieszę, szczególnie kiedy mamy takie osiągniecia, jak w tym roku. Był to dla nas bardzo doby rok, 6 medali mistrzostw Polski, złotych medali Mistrzostw Polski, 1 rekord Polski, 2 brązowe medale, czyli bardzo duży dorobek. Cieszę się, że tak utalentowane dzieci, trenują w  naszym klubie.

  Jeśli chodzi o nasz klub, jesteśmy mocno zauważani na stadionach, coraz częściej mówi się o sukcesach, naszych utalentowanych zawodników i jest mi z tego powodu niezmiernie miło. Ale jak to w pracy, nauczyciela, czy trenera, zawsze jest jakaś czerwona lampka, która się włącza, czy można było zrobić coś lepiej. Zawsze trener jest pełen rozterek. Cieszy się  z sukcesów, ale myśli też co zrobić, aby wszyscy byli bardzo szczęśliwi – mówi Dariusz Rybarczyk, Trener UKS Czempion Bełchatów.

Jaki jest zatem problem w relacjach z miastem?

  Mogę sobie pozwolić, aby o paru rzeczach powiedzieć. Dostaliśmy pewnie dokumenty z miasta, na których podstawę mogę Państwu zaprezentować podejście Miasta do naszego klubu. Podejście w opinii Pani Rzecznik brzmi, że Miasto jest murem za klubem. Ja raczej użyłbym słów Kazika Staszewskiego „Podzieleni murem” i tak to odbieram.

  Pani Rzecznik, przedstawiając informację na temat tego, jak wiele miasto robi dla naszego kluby, dla tych utalentowanych zawodników. Myślę, że takie sukcesy, to powód do tego, aby się cieszyć, zwłaszcza, że jest to niezwykła promocja Miasta. Pani Rzecznik, która zapewne bardzo dobrze się zapoznała z tymi dokumentami, była nieprecyzyjna.

  Zacznę od pierwszego punktu, w którym powiedziała, że nie mogliśmy otrzymać dotacji, ponieważ realizacja miała miejsce w okresie pandemii. Pytanie moje brzmi, dlaczego inne kluby otrzymały dotację, w tej samej sytuacji, czyli w okresie pandemii. Dodam, że Pani Rzecznik nie doprecyzowała sprawy. W karcie oceny, gdzie komisja konkursowa w składzie: Wiceprezydenta Miasta, Dariusza Matyśkiewicza i 5 innych osób, przyznała nam 100% punktów na realizację tego zadania, więc nie wiem dlaczego, Pani Rzecznik mówi w ten sposób.

  Kolejna bardzo istotna sprawa, z naszego punktu widzenia, Pani Rzecznik nie odniosła się do sprawy przyznania punktów za tzw. jakość wykonywanie pracy i kwalifikacje trenerskie. Według Pani Rzecznik wszystko było w porządku, natomiast komisja potrafiła to ocenić w ten sposób, jak w ogóle można jednogłośnie przyznawać 50% punktów, kiedy i kwalifikacje i jakość pracy jest wysoka. Nie wiem, co trzeba zrobić w tym mieście, aby otrzymywać maksymalne noty. My składamy oferty do Ministerstwa Sportu i do Urzędu Marszałkowskiego, gdzie nasze wnioski o pomoc dla tych młodych ludzi, są bardzo wysoko oceniane, zajmują pierwsze miejsca, a w naszym mieście ktoś, kto uważa, że zna się na sporcie, czyli Pan Dariusz Matyśkiewicz i komisja przyznają takie punkty. Czy to nie jest tendencyjne? Czy nie brakuje tutaj obiektywizmu w tym wszystkim? Myślę, że szkoda w tym wszystkim tych dzieci.

  Wróćmy jeszcze do wypowiedzi Pani Rzecznik. Mówi, że dostają one nagrody na koniec roku. Owszem, dostają, bo wszyscy dostają takie nagrody i starsi, którzy osiągają sukcesy i promują miasta i oni też. Jeżeli chodzi natomiast o rozmowę, która miałaby pomóc w zażeganiu tej sytuacji, kilka razy zwracaliśmy się o to, aby się spotkać. Może w czasach pandemii nie można było się spotkać, jednak w dalszym ciągu do takiego spotkanie nie doszło a myślę, że powody ku temu są, np. zwyczaj, który ma Miasto, że zaprasza dzieci, które zdobywają mistrzostwa Polski, nas jakoś omija. Myślę, że sytuacji do docenienie i dowartościowywania tych dzieci jest wiele – dodaje Dariusz Rybarczyk, Trener UKS Czempion Bełchatów.

Czego zatem trener i klub oczekują od Miasta?

  Myślę, że klub już w tym roku dał dowód, że warto im pomagać, bo klub promuje Bełchatów, żeby pomagać im finansowo, ponieważ my utrzymujemy się tylko i wyłącznie ze składek, które płaca rodzice i z operatywności zarządu klubu, który pisze różne wnioski i stara się o pieniądze, a także od naszych sympatyków, czyli naszych sponsorów, którzy nam bardzo pomagają, bo zauważają, że te dzieci warte są tego, aby im pomagać – podsumowuje Dariusz Rybarczyk, Trener UKS Czempion Bełchatów.

 

Redakcja lokalna.news

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu "Twoja Telewizja Lokalna Bełchatów - Piotr Samsik" z siedzibą w Bełchatowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu.

Pozostałe