Happy End zdarza się nie tylko w bajkach!

  • 27.03.2021, 12:29
  • Redakcja lokalna.news
26032021-dom-z-serca-blocher-milczanowska-saternus.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Pani Magda z Wierzbicy (gm. Ładzice) i jej 14 dzieci odebrali klucze do nowego domu. Budynek wybudowała firma Budimex S.A w ramach akcji „Dom z Serca”. W nowoczesnym, ekologicznym domu zamieszkała rodzina, a wraz z nią radość i miłość.

   To nie prawda, że szczęśliwe zakończenia zdarzają się tylko w bajkach. W piątek 26 marca mieliśmy prawdziwy przykład tego, że życzliwość i pomoc ludzka dokonują rzeczy niemożliwych.

   Pani Magda jest matką 14 dzieci, z czego 3 jest już pełnoletnia. Niedawno minął rok, od kiedy Sąd chciał odebrać Pani Magdalenie 11 dzieci. Upór przede wszystkim matki, a także pomoc życzliwych ludzi, m.in. mediów, które nagłośniły sprawę, Prezesa Budimexu, pana Dariusza Blochera, pomysłodawcy budowy domu oraz kilkunastu innych firm, które przyczyniły się do wykończenia mieszkania, pomoc pani Poseł Anny Milczanowskiej, pomoc wiceministra sprawiedliwości Michała Wójcika sprawiły, że powstał dom. Dom nie tylko jako materialny byt, ale przede wszystkim dom jako rodzina, która przeszła naprawdę długą drogę do szczęścia.

   Dzięki współpracy ponad 20 partnerów rodzina już wkrótce zamieszka w domu o powierzchni 220 m2. Znajduje się w nim 9 pokoi z 4 łazienkami i dwiema garderobami. Dom został wykończony pod „klucz” i jest przestrzenią do życia, w której dzieci będą miały odpowiednie warunki do nauki i rozwijania talentów. Wyposażono go również w stałe szerokopasmowe łącze internetowe oraz nowe komputery i tablety.

O trudnej sytuacji rodziny z Wierzbicy koło Radomska prezes Budimexsu, Dariusz Blocher, usłyszał z telewizji. Jak to się stało, że postanowił pomóc rodzinie?

   Była to zupełnie spontaniczna reakcja u mnie, ale też u wielu pracowników, kiedy w lutym zeszłego roku zobaczyliśmy, w jak trudnych warunkach ta rodzina mieszka i że istnieje ryzyko odebrania matce dzieci. Tak się właśnie narodziła inicjatywa. Później się okazało, że aż 20 firm przyłączyło się do tej budowy i dobrnęliśmy do mementu, kiedy ten 220 metrowy dom jest gotowy i z tego co wiem rodzina od jutra może w nim zamieszkać – mówi Dariusz Blocher, Prezes Budimex S.A

W jakiej technologii jest wybudowany ten dom, jakie ma wyposażenie?

   Dom jest budowany w szybkiej technologii szkieletowej, drewnianej, przez polską firmę Danwood, która kiedyś należała do Budimeksu. Dom ma 220 metrów, 9 pokoi, jeden duży salon, gdzie cała rodzina może ze sobą przebywać, pomieszczenia techniczne, 4 łazienki, 2 garderoby i kuchnia oczywiście. Dom jest w pełni wyposażony, podłączony do prądu, jest ekologiczny ponieważ ma pompę ciepła, czyli raczej będą niskie rachunki za prąd. Zdecydowaliśmy się też, wspólnie z partnerami, wyposażyć dzieci w tablety i laptopy, podłączyć i opłacić na 3 lata z góry, szybki, mobilny internet, aby dzieci mogły popatrzeć na ten dom nie jako na taką rzecz, ale właśnie jak na coś, co im pomoże stanąć na nogi, uwierzyć, mogą teraz zaprosić koleżankę, kolegę, żeby rosły na odpowiedzialnych obywateli – dodaje Dariusz Blocher, Prezes Budimex S.A

Wspomniał Pan, że są plany wybudowania takich domów dla innych potrzebujących rodzin?

   Chcielibyśmy, żeby to nie była jedna spontaniczna akcja. Uważam, że w Polsce jest bardzo dużo osób potrzebujących, ale też bardzo dużo firm, które mogą wesprzeć. Jeżeli tylko do nas trafią takie pomysły, takie inicjatywy, ten „Dom z serca” chcielibyśmy dalej kontynuować. Chyba nie ma prostszej metody, jak zaapelowanie do mediów, ze jeżeli widzicie takie rodziny wielodzietne, zwróćcie się do nas i na pewno jeszcze jakiejś rodzinie jeszcze będziemy mogli pomóc i zachęcić też innych, aby przejęli od nas pałeczkę i dalej budowali takie domy – mówi nam Dariusz Blocher, Prezes Budimex S.A

Dzisiaj mamy najlepszy dowód na to, że Happy End zdarza się nie tylko w bajkach, ale jest też w prawdziwym życiu. Była Pani jedną z osób, które przyczyniły się do tego, że powstał tutaj dom, dom nie tylko zbudowany z materiałów, ale też dom jako rodzina. Jak ważna jest ta chwila?

    Bardzo ważna. Przede wszystkim chwila, kiedy dowiedziałam się, że mamie, Pani Magdzie, ma być odebrane jedenaścioro dzieci, to rzeczywiście to mnie tak poraziło, ale jednocześnie nagliło, żeby tu przyjechać i podjąć działania i rzeczywiście udało się razem z Panem Ministrem Wójcikiem, z mecenasem Bartkiem Biskupem, z Panem Damianem Norembergiem, udało się tak z tym wszystkim podziałać, że Sąd zmienił decyzję, znalazł, jak Pan Minister mówił, inne okoliczności i to postanowienie zostało zmienione. Od Pani Magdy usłyszeliśmy, że dla niej najważniejsze jest, aby ratować dom, czyli swoje dzieci, żeby te dzieci były z nią. Nie myśleliśmy nigdy, że zdarzy się rzeczywiście, bo ja to odbieram w kategorii cudu, że właśnie Pan Prezes Budimeksu, Dariusz Blocher przyszedł do Ministerstwa Sprawiedliwości i powiedział, że on chce tej rodzinie, jako firma, wybudować dom i to jest następny cud. Tych cudów przy rodzinie Pani Magdy Saternus jest bardzo dużo, z czego niezmiernie się cieszę, bo to jest pewnym świadectwem, że wśród naszych polskich przedsiębiorców, jak firma Budimex i widzimy, że tu kilkadziesiąt innych firm zaangażowanych było w wyposażenie i budowę tego domu, ale też wśród innych ludzi, jak gospodarz miejsca, czyli wójt, jak ministerstwa, jak sądy, jak ludzie, którzy tu działali zupełnie pro bono, jak inżynier nadzoru, Pan Arkadiusz Gaik, wszyscy pracownicy Budimexu. Wszyscy działali dla jednej sprawy i widzimy z deklaracji pana prezesa, że to nie koniec, że Budimex chce dalej budować Domy z serca dla takich rodzin, które tego potrzebują, które same nie dźwigną takiej inwestycji, bo inwestycja jest potężna, inwestycja robi wrażenie. Dom jest skromny z zewnątrz, ale w środku widzimy, że wszystkie dzieci mają zabezpieczone pokoje, są po dwie osoby w pokojach, jest piękny stół w salonie, a myślę, że to ogromna szansa przed rodziną i z tego, co obserwuję, ta rodzina już odzyskała wiele miesięcy temu swoją godność, godność w opinii społecznej, poczucie swojej wartości między nimi, bo rodzina jest ze sobą bardzo zżyta. Mimo problemów, jakie ją dotykały, to widać tam dużo miłości w tej rodzinie i to cieczy – mówi Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Anna Milczanowska. 

Czy jest coś cenniejszego niż zobaczyć uśmiech na twarzach tej rodziny?

   Jest to wspaniałe. Dzisiaj nie dość, że dzień piękny, przepiękna wiosna nam się zrobiła, to na tej dzisiejszej uroczystości chciało by się być i być, no ale niestety rodzina też się chce nacieszyć, zwłaszcza, że jutro planują przeprowadzkę do tego domu, chcą to zrobić w sobotę. Widać to szczęście, widać tą radość i ja życzę tego, aby ta radość, szczęście i miłość gościła na co dzień w murach tego domu i w tej rodzinie dodaje Poseł Prawa i Sprawiedliwości, Anna Milczanowska.

Pani Magdaleno, to jest ważny dzień dla Pani i Pani dzieci, więc tylko jedno pytanie: Co pani czuje?

   Dziękuje za te lepsze warunki, za ten szczęśliwy dzień. Nie myślałam o tym, że będę miała lepsze warunki, lepszy nowy dom. Z całego serca dziękuję ludziom, którzy mnie wspierali, firmie Budimiex, która stworzyła mi takie warunki mieszkaniowe, dziękuję mediom, ludziom dobrej woli. Dziękuje za wsparcie podczas tego, jak walczyłam, żeby dzieci były przy mnie, a to jest najważniejsze. Dzisiaj, kiedy weszłam do tego domu, kiedy przecięłam wstęgę i odebrałam klucze do domu, było niesamowitym przeżyciem. Dziękuję Pani Milczanowskiej, Panu Wójcikowi. Dziękuję wszystkim. Wesołych Świąt, smacznego jajka wielkanocnego i żeby minęła nam ta pandemia, która sprawia, że tak nam jest wszystkim ciężko. Życzę wszystkim lepszego jutra. Ja walczyłam o swoje lepsze jutro. Teraz już będę miała lepsze życie i dzięki laptopom dzieci będą mogły od poniedziałku uczestniczyć w nauce zdalnej mówi Pani Magdalena, beneficjentka akcji „Dom z serca”.

Redakcja lokalna.news

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu "Twoja Telewizja Lokalna Bełchatów - Piotr Samsik" z siedzibą w Bełchatowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu.

Pozostałe