Wniosek o odwołanie przewodniczącej został złożony podczas sierpniowej sesji Rady Miejskiej w Bełchatowie. Pod dokumentem podpisali się Sebastian Brózda, Dariusz Kubiak, Katarzyna Sidorczuk, Mariusz Półbrat, Edyta Świerk, Bartłomiej Pieles, Marcin Trojan, Karol Kowalski, Michał Wyczachowski, Paweł Warzyński, Ewa Kępa oraz Łukasz Cieślak.
Źródłem sporu jest pismo, które przewodnicząca Rady Miejskiej w Bełchatowie Monika Grabowska skierowała do Wojewody Łódzkiego. Zwróciła się w nim o zbadanie zgodności z prawem przyjętej wcześniej przez radę uchwały dotyczącej zmiany statutu Miejskiej i Powiatowej Biblioteki Publicznej w Bełchatowie.
Podczas sesji wnioskodawcy przypominali, że zadaniem przewodniczącej jest organizowanie pracy rady oraz prowadzenie jej obrad. Ich największe zastrzeżenia wzbudził sposób skierowania pisma do organu nadzoru. Wskazywali, że Monika Grabowska posłużyła się służbową pieczątką oraz podpisała pełnioną funkcją. W ich ocenie oznaczało to wyjście poza zakres uprawnień przewodniczącej.
Monika Grabowska nie zgadza się z taką oceną. Podkreśla, że do służb wojewody wystąpiła jako radna, a nie w imieniu całej rady.
– Nie uważam, żebym przekroczyła ustawowy zakres swoich zadań i kompetencji. Do służb wojewody nie wystąpiłam w imieniu całej rady, ale jako radna. Podpisałam się funkcją, jaką pełnię. Nie zgadzam się też z zarzutem, że traktuję radnych w sposób nierówny.
Złożenie wniosku nie oznacza jeszcze odwołania przewodniczącej. Dokument został formalnie przyjęty i będzie procedowany podczas osobnego posiedzenia. Dopiero głosowanie pokaże, czy Monika Grabowska zachowa stanowisko, czy straci funkcję w następstwie sporu o pismo skierowane do wojewody.

Napisz komentarz
Komentarze