Zadzwonił na policję i powiedział, że ma objawy koronawirusa

  • 09.04.2020, 15:07
  • Redakcja lokalna.news
Zadzwonił na policję i powiedział, że ma objawy koronawirusa
Do komendy bełchatowskiej policji dotarła informacja od mężczyzny, który powiedział, że ma objawy zakażenia koronawirusem. Okazało się to być nieśmiesznym żartem.

8 kwietnia 2020 roku, tuż po godzinie 20.00 oficer dyżurny bełchatowskiej policji został poinformowany o mężczyźnie z podejrzeniem koronawirusa. Z relacji mężczyzny wynikało, że kaszle, ma gorączkę oraz z obawy przed zarażeniem domowników postanowił wyjść z domu. Zgłaszający czekał na pomoc stojąc przy drodze na terenie gminy Kluk. Na miejscu natychmiast pojawili się policjanci oraz służby ratownicze. Szybko okazało się, że 31-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego kłamie. Wyczuwalna była od niego woń alkoholu. Nie miał żadnych objawów zakażenia. Ostatecznie sam stwierdził, że zażartował i wezwał zespół karetki pogotowia ratunkowego ponieważ w ten sposób chciał szybko uzyskać receptę na lek uspokajający. Teraz za swoje nieodpowiednie zachowanie odpowie przed sądem.

Redakcja lokalna.news

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu "Twoja Telewizja Lokalna Bełchatów - Piotr Samsik" z siedzibą w Bełchatowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu.

Pozostałe