Rada Powiatu w Bełchatowie przyjęła uchwałę porządkującą lokalny układ drogowy. Zgodnie z jej zapisami ulice Wojska Polskiego i Czapliniecka zostaną przekazane pod zarząd Miasta Bełchatów, natomiast w gestii powiatu pozostaną ulice Świętojańska i Ampère’a. Jednocześnie to właśnie te dwie ostatnie drogi mają zostać objęte inwestycją remontową o wartości 5 mln zł.
Jak wskazują przedstawiciele powiatu, decyzja jest konsekwencją zmian w układzie komunikacyjnym miasta, które nastąpiły po uruchomieniu wschodniej obwodnicy Bełchatowa. Inwestycja ta znacząco ograniczyła ruch tranzytowy w centrum i zmieniła funkcję części dotychczasowych dróg.
– W naszej ocenie podjęcie tej uchwały i przekazanie dróg powiatowych, czyli ulic Czaplinieckiej oraz Wojska Polskiego, jest w pełni uzasadnione. To odcinki w dobrym stanie technicznym, które dziś pełnią funkcję typowo miejską – mówi starosta bełchatowski Jacek Zatorski.
Starosta podkreśla również, że równolegle powiat koncentruje się na poprawie stanu technicznego dróg pozostających w jego zarządzie.
– Najbardziej zdegradowane ulice, czyli Ampère’a oraz Świętojańska, pozostają jako drogi powiatowe. Na ich remont zabezpieczyliśmy już 5 mln zł. Wkrótce ogłoszony zostanie przetarg i jeszcze w tym roku te ulice zostaną wyremontowane – zapowiada.
Decyzji o przekazaniu części ulic towarzyszył spór pomiędzy samorządami, który trwał od wielu tygodni. Jak relacjonuje starosta, rozmowy z miastem były prowadzone w różnych formułach, jednak nie przyniosły kompromisu.
– Prowadziliśmy rozmowy z władzami miasta i zależało nam na partnerskim rozwiązaniu tej kwestii. Spotkania się odbywały, przedstawialiśmy swoje stanowiska, jednak nie udało się osiągnąć porozumienia – dodaje.
Władze powiatu podkreślają, że decyzja została podjęta w ramach tzw. procedury kaskadowego przekazania dróg, stosowanej po zmianach kategorii dróg wyższego rzędu. Jak zaznaczają, nie jest to rozwiązanie wyjątkowe, lecz standardowo wykorzystywane w wielu samorządach.
Odmienne stanowisko prezentuje prezydent Bełchatowa Patryk Marjan, który wskazuje, że miasto proponowało inne rozwiązania oraz wspólne zarządzanie spornymi ulicami.
– W ramach dekategoryzacji pojawiają się merytoryczne wątpliwości, czy ten ciąg dróg powinien zostać przekazany powiatowi. Nasza propozycja miała charakter kompromisowy – chcieliśmy dopisać ulice Wojska Polskiego i Czapliniecką do obowiązującego porozumienia, tak aby wspólnie nimi zarządzać i realizować inwestycje – mówi prezydent.
Jak dodaje, miasto proponowało również przejęcie innych odcinków, które – w jego ocenie – bardziej odpowiadają funkcji dróg powiatowych. Te propozycje nie zostały jednak szczegółowo omówione.
– Zaproponowaliśmy konkretne rozwiązania, jednak nie były one przedmiotem realnej dyskusji. Usłyszeliśmy stanowisko, że te dwie ulice mają zostać przekazane i „kropka” – wskazuje Patryk Marjan.
Prezydent zwraca również uwagę na szerszy kontekst relacji między samorządami.
– Zależy nam na tym, aby nie podejmować jednostronnych decyzji, które mogą osłabiać współpracę pomiędzy miastem a powiatem. W mojej ocenie obecna sytuacja pogarsza te relacje – podkreśla.
Najmocniejsze słowa prezydenta dotyczą jednak możliwych konsekwencji prawnych uchwały. Jak wskazuje, spór może nie zakończyć się na poziomie samorządowym.
– Jeżeli projekt uchwały w takim kształcie zostanie przyjęty, istnieje duże prawdopodobieństwo, że spór będzie musiał zostać rozstrzygnięty na drodze sądowej. Mamy bowiem wątpliwości prawne co do charakteru tych dróg i zasad ich przekazania – zaznacza Patryk Marjan.
W trakcie sesji podkreślano również, że Wojska Polskiego i Czapliniecka w przeszłości pełniły funkcję dróg o znaczeniu ponadlokalnym. Sytuacja zmieniła się po powstaniu obwodnicy, która przejęła ruch tranzytowy i odciążyła centrum miasta. Obecnie – jak argumentują zwolennicy uchwały – mają one charakter typowo miejski, co uzasadnia przekazanie ich pod zarząd gminy.
Uchwała została przyjęta większością głosów – 11 radnych było za, 10 przeciw, a 2 wstrzymało się od głosu.



















Napisz komentarz
Komentarze