Do zdarzenia doszło na jednej ze stacji paliw na terenie Bełchatowa. Zamaskowany mężczyzna, grożąc nożem, zmusił pracownicę do wydania pieniędzy z kasy. Kobieta przekazała sprawcy gotówkę w wysokości 850 zł.
Policjanci natychmiast rozpoczęli intensywne poszukiwania sprawcy. Funkcjonariusze wydziału ruchu drogowego zauważyli mężczyznę odpowiadającego rysopisowi zarejestrowanemu przez monitoring, co doprowadziło do jego szybkiego zatrzymania – zaledwie pół godziny po zdarzeniu. Podczas interwencji podejrzany zachowywał się agresywnie i naruszył nietykalność cielesną policjantów. Okazało się, że jest to 40-letni mieszkaniec Bełchatowa, działający w warunkach podwójnej recydywy – mówiła aspirant Marta Bajor, KPP w Bełchatowie.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuraturze przedstawić zarzuty rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w warunkach podwójnej recydywy oraz naruszenia nietykalności funkcjonariuszy. Za popełnione czyny grozi mu kara do 20 lat pozbawienia wolności.
Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.



















Napisz komentarz
Komentarze