Bełchatowscy policjanci zatrzymali 25-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o kradzież szczególnie zuchwałą. Do zdarzenia doszło 10 marca 2026 roku na terenie jednego ze sklepów monopolowych w Bełchatowie.
Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że mężczyzna wszedł do sklepu i poprosił ekspedientkę o dwie butelki alkoholu oraz napój energetyczny. Gdy towar został odłożony na ladę, zabrał go i wybiegł ze sklepu, nie płacąc za zakupy. Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Bełchatowa. Dzięki analizie zapisów monitoringu szybko wytypowali i ustalili tożsamość sprawcy.
Okazało się, że jest nim 25-letni mieszkaniec Bełchatowa, który zaledwie kilka dni wcześniej, 1 marca, opuścił zakład karny po odbyciu 6-letniej kary pozbawienia wolności za wcześniejsze przestępstwa, w tym rozbój, kradzież z włamaniem oraz kradzież. Mężczyzna działał w warunkach recydywy. Jak ustalili śledczy, nie było to jedyne przestępstwo popełnione przez 25-latka w ostatnim czasie. 17 marca 2026 roku na terenie szpitala w Bełchatowie ukradł telefon komórkowy o wartości 600 złotych - mówiła aspirant Marta Bajor, KPP w Bełchatowie.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił prokuraturze na przedstawienie mu zarzutów kradzieży szczególnie zuchwałej. O dalszym losie mieszkańca Bełchatowa zdecyduje sąd. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Policja przypomina, że kradzież szczególnie zuchwała jest poważnym przestępstwem, a szybka reakcja funkcjonariuszy oraz analiza monitoringu pozwalają skutecznie ustalać i zatrzymywać sprawców.




















Napisz komentarz
Komentarze