Nowa inicjatywa to odpowiedź na potrzeby zarówno młodzieży, jak i czworonogów oczekujących na adopcję. Uczniowie III LO wezmą udział w cyklu zorganizowanych spacerów z psami, które mają nie tylko wymiar wolontariacki, ale również edukacyjny. Młodzi ludzie poznają zasady odpowiedzialnej opieki nad zwierzętami, nauczą się podstaw zachowania psów oraz właściwej komunikacji z nimi.
Uczniowie naszego popularnego „Mickiewicza” rozpoczynają w tym roku cykl spacerów edukacyjnych. To nie wykłady, to edukacja w ruchu. Dla uczniów to lekcja empatii, odpowiedzialności, dyscypliny i samodyscypliny. Dla piesków to dodatkowy ruch, spokojny spacer i kontakt człowiek–zwierzę – podkreśla Małgorzata Załęczna, wicedyrektor III LO im. Adama Mickiewicza w Bełchatowie.
Dla zwierząt przebywających w schronisku regularny kontakt z człowiekiem ma ogromną wartość. Wyjście poza kojec pozwala psom rozładować energię, poprawia ich kondycję fizyczną, a przede wszystkim sprzyja socjalizacji i budowaniu zaufania. Takie doświadczenia ułatwiają im późniejsze odnalezienie się w nowych domach i wpływają pozytywnie na ich dobrostan psychiczny.
Pracownicy schroniska zwracają uwagę, że działania edukacyjne skierowane do młodzieży są ważnym elementem ich misji. Osoby prowadzące spacery posiadają odpowiednie przygotowanie pedagogiczne, co gwarantuje bezpieczeństwo i merytoryczną wartość zajęć. Dzięki temu uczniowie mogą zdobywać wiedzę w praktyce, rozwijać empatię oraz sprawdzić swoje predyspozycje zawodowe związane z pracą ze zwierzętami.
Kilku z naszych pracowników, którzy tym się zajmują, przeszli odpowiednie kursy pedagogiczne oraz szkolenia. Organizujemy praktyki, ale pomyśleliśmy, dlaczego nie iść dalej. Mamy bardzo fajną szkołę. Jest to liceum im. Adama Mickiewicza w Bełchatowie, gdzie młodzi ludzie za chwilę staną przed wyborem, co dalej. I być może dzięki temu, że poznają nasze schronisko, będą mieli okazję dowiedzieć się więcej o zwierzętach, a przede wszystkim o tym, jak je rozumieć. Być może wybiorą zawód, który jest z tym związany. Może będzie to lekarz albo behawiorysta – zaznacza Mariusz Półbrat z bełchatowskiego schroniska.
Wspólne działania schroniska i szkoły pokazują, że edukacja i pomoc mogą iść w parze, przynosząc wymierne korzyści całej lokalnej społeczności.

















Napisz komentarz
Komentarze