Po zgłoszeniu pożaru, które wpłynęło dziś, 4 lutego, o godz. 9:42, na miejsce natychmiast wysłano służby ratunkowe. Strażacy, policja i zespół ratownictwa medycznego zajęli się opanowaniem sytuacji i ewakuacją mieszkańców.
– Priorytetem było odnalezienie i bezpieczne wyprowadzenie osoby z mieszkania – mówi Bartosz Stefanek z KP PSP w Bełchatowie. – Faktycznie w mieszkaniu znajdowała się kobieta w wieku około 60–70 lat, którą ewakuowaliśmy i przekazaliśmy pod opiekę medyczną.
Pożar objął głównie pokój dzienny dwupokojowego mieszkania, jednak dym silnie zadymił cały lokal, wydostając się przez okna i drzwi. Strażacy sprawdzili także sąsiednie mieszkania i pozostałe kondygnacje budynku.
– Większość mieszkańców opuściła budynek przed naszym przybyciem. Kilku z nich poprosiliśmy o ewakuację – dodaje Stefanek.
Niektóre mieszkania na niższych piętrach zostały zalane wodą podczas akcji, a straty materialne wciąż są szacowane. Przyczyna pożaru nie jest znana.
Strażacy przypominają o zachowaniu spokoju w sytuacjach zagrożenia oraz o znaczeniu regularnych kontroli instalacji elektrycznej i gaśnic w mieszkaniach. Po zakończeniu działań ratowniczych budynek zostanie dokładnie sprawdzony, aby wykluczyć dalsze zagrożenie.






















Napisz komentarz
Komentarze