Dziecko w domu a za przedszkole trzeba zapłacić

  • 31.03.2020, 16:08
  • Redakcja lokalna.news
04032020_przedszkola_oplaty_koronawirus.mp4
loadingŁaduję odtwarzacz...
Prywatne przedszkola oczekują, że rodzice dzieci zapisanych do nich będą płacić pełne czesne pomimo tego, że dzieci nie uczęszczają na zajęcia z powodu epidemii.

Do naszej redakcji zgłosiła Pani, której wnuczka uczęszcza do prywatnego przedszkola na terenie Bełchatowa. Jak mówi nasz rozmówczyni - właściciel placówki mimo tego, że dzieci nie uczęszczają na zajęcia chce pobierać od rodziców pełen czesne. Dzieci z przedszkola korzystały tylko do 14 marca, później zaczęły obowiązywać przepisy nakazujące zamknięcie wszystkich placówek oświatowych.  Mimo to rodzice za ten miesiąc otrzymali fakturę, na której widniała pełna opłata za czesne oraz wyżywienie. Przedszkole tłumaczy tą sytuacje tym, iż opłata czesnego jest stała i nie ulega zmianie. W ostatnim czasie kierownictwo placówki wysłało do rodziców informację o tym, że czesne za kwiecień zostanie obniżone jedynie o 20%. Jak mówi nasz gość przedszkole kontaktuje się tylko z wybranymi rodzicami. Adwokat z którym się kontaktowała nasza rozmówczyni określił, że na podstawie art. 495 kodeksu cywilnego, przedszkole nie powinno żądać od rodziców czesnego za okres, kiedy dzieci nie korzystają z jego usług.

 Jeżeli jedno ze świadczeń wzajemnych stało się niemożliwe wskutek okoliczności, za które żadna ze stron odpowiedzialności nie ponosi, strona, która miała to świadczenie spełnić, nie może żądać świadczenia wzajemnego, a w wypadku, gdy je już otrzymała, obowiązana jest do zwrotu według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. 

Niestety rozwiązanie sprawy nie jest tak oczywiste. Według Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta 

Nie ma w tym winy ani przedsiębiorców, ani rodziców. Właściciele placówek nie mogli tej sytuacji przewidzieć, planując ryzyko biznesowe. Doszło do nadzwyczajnej zmiany okoliczności, co przewiduje też kodeks cywilny w stosunkach cywilnoprawnych, to tzw. klauzula rebus sic stantibus.

 Każdy przypadek należy oceniać odrębnie. Strony umowy muszą się porozumieć, jak sprawiedliwie dzielić koszty czesnego. Tak, by przedsiębiorcom umożliwić przetrwanie, a jednocześnie nie przerzucić na konsumentów całości ciężaru utrzymania przedszkoli i żłobków. Z pewnością niedopuszczalne jest pobieranie czesnego w pełnej wysokości za czas, kiedy dzieci w ogóle nie przebywają w placówce, np. opłaty za wyżywienie nie powinny być pobierane.

Wygląda na to, że rozwiązanie tej sytuacji zależy teraz od porozumienia właścicieli placówek z rodzicami. Obie strony powinny wypracować konsensus adekwatny do trudnej dla wszystkich rzeczywistości. Nie zapominajmy jednak, że przedszkola, w odróżnieniu od właścicieli prowadzących np. gastronomię otrzymują 100% dofinansowania od Urzędu Miasta i są w dużo lepszej sytuacji finansowej od innych przedsiębiorców.

Redakcja lokalna.news

Podziel się:

Oceń:

Komentarze (7)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu "Twoja Telewizja Lokalna Bełchatów - Piotr Samsik" z siedzibą w Bełchatowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu.
Martyna
Martyna 01.04.2020, 15:49
Moim zdaniem to nie było by sprawiedliwe by brać od kogoś pieniądze za coś z czego się nie korzysta .Kto zapłaci rodzicom za to , że siedzą w domu z dziećmi . Urlop też ma określoną liczbę dni . Przedszkole jest dofinansowane , więc przez ten czas na pewno da sobie radę.
Marek
Marek 01.04.2020, 14:36
Ciekaw jestem co mają do powiedzenia w tym temacie właściciele przedszkoli! Mówił mi jeden z kolegów że Pani nauczycielka zapytała A wam na kopalni zabierają wypłatę. To odczepcie się od nas
Wiktoria
Wiktoria 01.04.2020, 13:51
Właściciele przedszkoli teraz chcą żerować na rodzicach. Idealny moment, aby zarobić, a się nie narobić.
Maciej
Maciej 01.04.2020, 13:43
Przedszkole jest zamknięte, dzieci w domu, więc nie powinno się za nie płacić
Ida
Ida 31.03.2020, 23:48
Jeżeli nie wykonałem pracy a mam podpisaną umowę i wina nie leży po żadnej że stron to trzeba podzielić koszty na pół. A nie być pazernym
ewa
ewa 31.03.2020, 23:04
Ja mam dziecko w akademii uśmiechu nic do tych ludzi nie dociera, za nic nie robienie chcą kase, a jak będzie to trwało do końca roku to nic innego tylko taki biznes prowadzić. Kasa sama płynie
Alf
Alf 31.03.2020, 20:20
Jakie to przedszkole ?

Pozostałe