Wtorkowa konferencja prasowa w Piotrkowie Trybunalskim była poświęcona rosnącym kosztom ogrzewania i energii elektrycznej. Przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości przekonywali, że konieczne są rozwiązania, które odciążą domowe budżety przed nadchodzącą zimą.
W spotkaniu uczestniczyli m.in. Antoni Macierewicz, Anna Milczanowska, piotrkowski radny Łukasz Janik oraz lokalni działacze partii. Zaprezentowali założenia projektu „Tanie ogrzewanie”, który przewiduje zmiany w opodatkowaniu wybranych źródeł energii.
Proponowane rozwiązania obejmują obniżenie stawek VAT na niektóre nośniki energii oraz zmiany w podatku akcyzowym. Według przedstawicieli PiS miałoby to przełożyć się na niższe ceny opału i mniejsze rachunki za energię elektryczną.
Nawet 350 zł oszczędności na tonie opału
Podczas konferencji przedstawiono szacunkowe korzyści, jakie gospodarstwa domowe mogłyby uzyskać po wprowadzeniu proponowanych zmian. Według wyliczeń zaprezentowanych przez polityków cena tony węgla mogłaby być niższa o około 350 zł. Podobną obniżkę przewidziano w przypadku pelletu. W odniesieniu do energii elektrycznej wskazano możliwość zmniejszenia miesięcznych rachunków o około 70 zł. Projekt zakłada m.in. obniżenie VAT na węgiel do 8 proc. oraz na energię elektryczną do 5 proc. Przewiduje również zmiany dotyczące akcyzy. Podane kwoty są szacunkami przedstawionymi przez autorów propozycji. Ostateczne oszczędności zależałyby od przyjętych przepisów oraz tego, w jakim stopniu zmiany podatkowe przełożyłyby się na ceny dla odbiorców.
Skąd wziąć 14 miliardów złotych?
Jednym z najważniejszych punktów konferencji było finansowanie projektu. Według szacunków przedstawionych przez PiS koszt proponowanych rozwiązań wyniósłby około 14 miliardów złotych.
Anna Milczanowska wskazywała na możliwość pozyskania tych środków poprzez opodatkowanie nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Drugim kierunkiem miałoby być zwiększenie wpływów do budżetu dzięki poprawie ściągalności podatków. W przedstawionych założeniach uwzględniono okres od 1 marca 2026 roku do 31 marca 2027 roku w kontekście rozliczania nadzwyczajnych zysków. Szczegółowe zasady finansowania programu wymagałyby jednak doprecyzowania w projekcie i oceny jego skutków dla finansów publicznych.
Krytyka rządu podczas konferencji
W trakcie spotkania Antoni Macierewicz odniósł się krytycznie do polityki rządu Donalda Tuska. Wskazywał na rosnące koszty utrzymania i ich konsekwencje dla polskich rodzin, rolników oraz mieszkańców mniejszych miejscowości. Przedstawiciele PiS przekonywali, że obecna sytuacja wymaga zdecydowanych działań państwa, a wydatki na ogrzewanie stają się poważnym obciążeniem dla wielu gospodarstw domowych. Krytykowali również rząd za niewystarczające wsparcie w obliczu wysokich kosztów energii.
Węgiel po 4 tysiące złotych za tonę. Przypomnienie kryzysu z 2022 roku
Dyskusja o cenach opału przywołuje sytuację z 2022 roku, kiedy Polska mierzyła się z kryzysem energetycznym związanym m.in. z rosyjską inwazją na Ukrainę. Wówczas na części składów tona węgla kosztowała nawet około 4 tys. zł, a problemy z dostępnością opału i gwałtowne wzrosty cen mocno uderzały w domowe budżety. Ówczesny rząd Prawa i Sprawiedliwości wprowadził dodatek węglowy w wysokości 3 tys. zł dla uprawnionych gospodarstw domowych. Świadczenie miało pomóc w pokryciu kosztów ogrzewania, jednak nie zapobiegło utrzymywaniu się wysokich cen na rynku. Obecnie PiS ponownie proponuje działania mające ograniczyć wydatki na energię. Tym razem głównym narzędziem mają być zmiany podatkowe, które – według autorów projektu – mogłyby przynieść bezpośrednie korzyści odbiorcom.
Cztery dni na wprowadzenie zmian
Jednym z najbardziej dyskusyjnych elementów propozycji jest termin jej realizacji. PiS chce, aby nowe przepisy zaczęły obowiązywać 1 listopada 2026 roku i były stosowane do końca marca 2027 roku.
Konferencja odbyła się 27 października, co oznacza, że do planowanej daty wejścia ustawy w życie pozostały zaledwie cztery dni. W tym czasie projekt musiałby przejść wymagane etapy procesu legislacyjnego, zostać przyjęty, podpisany i ogłoszony. Dlatego przedstawiciele ugrupowania zaapelowali do marszałka Sejmu i Prezydium Sejmu o pilne zwołanie posiedzenia parlamentu. Sam apel nie przesądza jednak o tym, czy projekt zostanie uchwalony w proponowanym terminie. Pozostaje również kwestia wdrożenia zmian i ich rzeczywistego wpływu na ceny energii oraz opału. Przy tak krótkim harmonogramie realizacja zapowiedzi może okazać się poważnym wyzwaniem.
Czy projekt przyniesie ulgę gospodarstwom domowym?
Propozycja „Tanie ogrzewanie” ma być odpowiedzią na obawy związane z kosztami nadchodzącego sezonu grzewczego. Podczas konferencji w Piotrkowie Trybunalskim przedstawiciele PiS zaprezentowali możliwe oszczędności, wskazali proponowane źródła finansowania i wezwali do przyspieszenia prac parlamentarnych.
Na tym etapie są to jednak założenia projektu przedstawionego przez partię. Ostateczne decyzje będą zależeć od przebiegu procesu legislacyjnego, szczegółowych zapisów ustawy oraz sposobu sfinansowania proponowanych obniżek.
Więcej w materiale video.
Napisz komentarz
Komentarze