Jesień to dla wielu osób czas grzybobrania. Wyruszamy do lasu, który często znamy od lat, i jesteśmy przekonani, że bez problemu odnajdziemy drogę powrotną. Tymczasem wystarczy kilka niepozornych skrętów, większa odległość od samochodu czy charakterystycznego punktu i łatwo stracić orientację.
W miniony weekend przekonał się o tym 62-letni mieszkaniec powiatu bełchatowskiego. Mężczyzna wyszedł do lasu na grzyby, jednak nie wrócił do domu o spodziewanej porze. Zaniepokojeni bliscy powiadomili policję.
Nawet bardzo dobrze znany las może okazać się miejscem, w którym łatwo stracić orientację. Jesienią dodatkowym zagrożeniem jest szybko zapadający zmrok, spadek temperatury i coraz gorsza widoczność. Dlatego przed wyjściem do lasu warto odpowiednio się przygotować i przede wszystkim poinformować bliskich, gdzie się wybieramy – mówi aspirant Marta Bajor z Komendy Powiatowej Policji w Bełchatowie.
Policjanci rozpoczęli poszukiwania
Po otrzymaniu zgłoszenia wszystkie dostępne tego dnia patrole rozpoczęły poszukiwania. W bełchatowskiej jednostce ogłoszono alarm. Policjanci zdawali sobie sprawę, że w tej sytuacji liczy się czas, szczególnie że zbliżał się zmrok.
Mężczyzna nie miał przy sobie telefonu, dlatego nie było możliwości bezpośredniego kontaktu z nim ani wykorzystania lokalizacji urządzenia.
Przez kilka godzin próbował samodzielnie odnaleźć drogę wyjścia z lasu. Ostatecznie szczęśliwie dotarł do jezdni, zatrzymał przypadkową osobę i poprosił o pomoc.
Ta sytuacja pokazuje, jak szybko pozornie zwykłe grzybobranie może stać się zagrożeniem. Mężczyzna znał ten las, a mimo to stracił orientację. Nie miał telefonu, więc możliwość szybkiego nawiązania z nim kontaktu była niemożliwa. Na szczęście tym razem wszystko zakończyło się szczęśliwie – podkreśla aspirant Marta Bajor.
W lesie łatwo stracić orientację
Podczas poszukiwania grzybów nasza uwaga skupia się przede wszystkim na tym, co znajduje się pod nogami. Przechodzimy coraz dalej od miejsca, w którym rozpoczęliśmy spacer, a kolejne drzewa, drogi czy polany zaczynają wyglądać podobnie.
Jesienią sytuację dodatkowo komplikuje szybko zapadający zmrok. W lesie robi się ciemno znacznie szybciej niż na otwartej przestrzeni, a temperatura po zachodzie słońca może gwałtownie spaść.
Dlatego przed wyjściem do lasu warto zadbać o kilka podstawowych rzeczy.
Zanim wejdziesz do lasu
Przede wszystkim powiedz bliskim, dokąd dokładnie się wybierasz i o której mniej więcej planujesz wrócić. Jeśli to możliwe, nie wybieraj się samotnie, szczególnie jeśli jesteś osobą starszą, schorowaną lub masz problemy z orientacją.
Warto również:
- zabrać naładowany telefon komórkowy,
- włączyć możliwość udostępniania lokalizacji bliskiej osobie,
- zapisać lub zapamiętać miejsce pozostawienia samochodu,
- jeśli korzystasz z mapy w telefonie – zaznaczyć punkt rozpoczęcia spaceru,
- sprawdzić prognozę pogody,
- zaplanować powrót jeszcze przed zmrokiem,
- ubrać się odpowiednio do warunków atmosferycznych, najlepiej w odzież widocznego koloru,
- założyć wygodne i stabilne obuwie,
- zabrać wodę oraz coś do jedzenia,
- mieć przy sobie latarkę, a najlepiej również dodatkowe źródło zasilania do telefonu,
- pamiętać o zabraniu przyjmowanych leków.
Jeżeli nie znamy danego kompleksu leśnego, rozsądniej jest korzystać z oznaczonych dróg i szlaków, zamiast zapuszczać się w nieznane miejsca.
– Telefon powinien być jednym z podstawowych elementów wyposażenia podczas wyjścia do lasu. W sytuacji zagrożenia pozwala szybko skontaktować się z numerem alarmowym 112, a w wielu przypadkach umożliwia również przekazanie służbom informacji o naszej lokalizacji. Nie warto też czekać z wezwaniem pomocy do ostatniej chwili – zaznacza aspirant Marta Bajor.
Zgubiłeś się? Zatrzymaj się i wezwij pomoc
Jeżeli zorientujemy się, że nie wiemy, gdzie jesteśmy, przede wszystkim należy zachować spokój. Chaotyczne przemieszczanie się i próby odnalezienia drogi „na własną rękę” mogą tylko zwiększyć obszar poszukiwań.
Jeśli mamy telefon, należy zadzwonić pod 112 i przekazać operatorowi jak najwięcej informacji: gdzie rozpoczęliśmy spacer, z jakiego miejsca wyruszyliśmy, jakie charakterystyczne punkty mijaliśmy i jak długo jesteśmy w lesie.
Jeżeli jest taka możliwość, warto udostępnić swoją lokalizację. Należy również oszczędzać baterię telefonu i nie wykonywać niepotrzebnych połączeń.
– Jeżeli zgubimy drogę, najlepiej pozostać w jednym miejscu i stosować się do poleceń służb. Nie należy podejmować ryzykownych prób wydostania się z lasu, szczególnie kiedy zaczyna się ściemniać. Każda dodatkowa informacja dotycząca naszego położenia może pomóc policjantom szybciej do nas dotrzeć – mówi aspirant Marta Bajor.
Nie czekaj, aż zrobi się ciemno
Przypadek 62-latka z powiatu bełchatowskiego jest przypomnieniem, że nawet dobrze znany teren nie gwarantuje bezpieczeństwa. Wystarczy chwila nieuwagi, utrata orientacji i coraz szybciej zapadający zmrok, aby znaleźć się w sytuacji wymagającej pomocy.
Dlatego przed wyjściem do lasu warto poinformować bliskich o swoich planach, zabrać telefon i odpowiednio przygotować się do warunków.
A jeśli ktoś, kto wybrał się do lasu, nie wraca o ustalonej porze i nie ma z nim kontaktu – nie należy zwlekać z powiadomieniem Policji. W takiej sytuacji czas może mieć kluczowe znaczenie.

Napisz komentarz
Komentarze